Slowjogging w pigułce

Michal August 20, 2015 0
Slowjogging w pigułce

Słowem wstępu

W świecie sportu jest, jak w świecie mody – co chwila pojawiają się kolejne trendy, które w mniejszym lub większym stopniu odciskają swe piętno na ogóle. Mówi się, że jogging to choroba XXI wieku, bowiem trudno w dzisiejszych czasach znaleźć kogoś, kto próbował (z różnymi skutkami) zmierzyć się z tematem biegania. W tym artykule przybliżę popularny ostatnio temat “slowjoggingu” czyli wolnego biegania. Czy warto? Zapraszam do lektury.

Zalety i wady

Idea slowjoggingu opiera się przede wszystkim na wolnym tempie biegu, co w zależności od indywidualnych predyspozycji oraz stopnia zaawansowania oznacza trucht na poziomie ~50% naszych możliwości. Łatwo się zatem domyśleć, ze niezależnie od naszych możliwości, slowjogging to dobra alternatywa zarówno dla osób początkujących, jak i tych zaawansowanych jako odskocznia od ciężkich treningów.

Wolne bieganie świetnie nadaje się jako regulator naszego układu krwionośnego, co w rezultacie pozwala na obniżenie ciśnienie tętniczego krwi, czy minimalizację ryzyka zapadnięcia na choroby takie jak miażdżyca czy cukrzyca. To właśnie aspekt zdrowotny przyświecał twórcom slowjoggingu.

Kolejną zaletą wolnego biegania jest to, że trening o średniej intensywności nie wpływa na zmęczenie naszego organizmu. Bardzo często zdarza się, że osoby początkujące narzucają sobie zbyt duże tempo, co w efekcie prowadzi do ogromnej bolesności mięśniowej, a co za tym idzie dyskomfortu. Stąd już tylko krok do porzucenia treningów.

Slowjogging pozwala na swoisty relaks w trakcie trwania biegu. Uwalniamy się w tym momencie od ciągłego patrzenia na pulsometr czy inne narzędzia pomiarowe. Możemy w pełni cieszyć się aktywnością fizyczną, co skutkuje odprężeniem psychicznym.

Patrząc z drugiej strony, slowjogging ma jedną podstawową wadę – pali mniej kalorii. Oczywistym jest, że w trakcie biegu o średniej intensywności nie spalimy tej samej ilości kalorii, co w trakcie aktywności interwałowej czy nawet biegu na 80% naszych możliwości.

Nie oznacza to jednak, że wolne bieganie to zła metoda na gubienie zbędnych kilogramów. Tutaj w grę wchodzi kolejny bardzo ważny aspekt czyli sposób odżywiania. Odpowiednia podaż kalorii oraz makroskładników pozwoli nie tylko na satysfakcję z treningu, ale i jednoczesną walkę z zbędnym balastem.

Słowo końcowe

Wolne bieganie to idea, która sprawdzi się nie tylko w przypadku osób początkujących, którzy dopiero zaczynają swą przygodę ze sportem, ale i osób zaawansowanych, dla których wolne bieganie to swoista odskocznia od ciężkich treningów. Dla tej drugiej grupy, wplatanie wolnych biegów do swej rutyny treningowej pozwoli nie tylko na regenerację organizmu od strony fizycznej, ale i również mentalnej.

Leave A Response »