Mania tabletkowania?

Michal February 28, 2015 0

Ostatnimi czasy obserwuję dosyć kłopotliwy trend w massmediach. Otóż, chodzi tu o swoistą manię w kwestii przyjmowania tabletek. Każdy spot reklamowy zawiera co najmniej 1-2 reklamy, które nakłaniają potencjalnego nabywcę do zakupu specyfiku, który ma w znaczny sposób poprawić jakość życia. Jak to się ma do rzeczywistości?

Wybór specyfików na rynku jest ogromny. Patrząc z perspektywy życia codziennego, praktycznie w każdym aspekcie funkcjonowania człowieka mamy do wyboru suplement, który ów aspekt “potrafi wznieść na wyżyny.” Tak jest np. w sferze seksualnej czy sferze odżywiania.

Pozostanę przy wspomnianej wyżej sfery seksualnej. Libido, czyli inaczej to ujmując popęd płciowy jest zależny od różnych czynników. W przypadku mężczyzn pierwsze skrzypce gra tu poziom testosteronu. Niemały wpływ mają również takie czynniki jak dieta czy czynniki stresogenne. W przypadku problemów z popędem seksualnym, powinniśmy zatem skupić się na powyższych czynnikach. Czy oferowane na rynku tabletki mogą nam w tym pomóc? Cóż, podstawą składu większości środków jest L-arginina, która jest prekursorem w procesie przemiany tlenku azotu. Ten z kolei odgrywa rolę w etapie wzwodu. Jak można się domyślać, nawet jeśli spowoduje to erekcję, to i tak będzie to środek działający doraźnie.

Należałoby zatem podejść do tematu bardziej skrupulatnie i znaleźć przyczynę, bez stosowania doraźnych środków. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na wykrycie prawdziwego podłoża problemu. Czy zatem lepiej podejść skrupulatnie do tematu, niżeli stosować doraźne metody? Wybór należy do Was.

Leave A Response »